Strony

▼

Wednesday, August 28, 2013

Rozdział 4

-Co jej jest?!?! -zacząłem krzyczeć.
-Uspokój sie prosze. Wszystko bedzie dobrze.
-Nie nie bedzie dobrze! Co jej jest?
-Na razie nic nie wiem. Musimy poczekać na diagnoze lekarza.
-Kiedy bedzie?!
-Jeszcze nie wiem. Prosze spokojnie siąść i głęboko oddychać, a ja pójdę panu bo wode.
-NIE POTRZEBUJE ZADNEJ PIEPRZONEJ WODY KURWA MAĆ! -krzyknałem na pielegniarke. -JA CHCE WIEDZIEC CO Z (T.I.)!
-Prosze przestać, bo zawołam ochrone. -siadłem na krześle i ukryłem twarz w dłoniach. Co ja sobie kurwa wyobrażałem kiedy od niej odszedłem dwa lata temu? Zostawiłem ją i myslałem że ona przestanie sie krzywdzić jak jej powiem żeby przestała? Jestem chujem i dupkiem. To moja wina. To że ona sie rani. Od poczatku do końca. Kocham ją. Bardzo. Naprawde. Jest dla mnie całym światem i nie moge jej stracić.-Dzień dobry. -jakis głos przerwał moje rozmyślanie i opieprzanie sie w myślach.
-Wie pan co z (t.i.)? -spytałem szybko nie witając sie z lekarzem.
-Dzień dobry. -powtórzył. Kurwa co za pieprzony dziad. Czekam na tą chujową diagnoze a ten ma do mnie pretensje że nie powiedziałem mu jebanego dzień dobry.
-Dzień dobry. Co z nią?
-Ym... Prawdopodobnie niedługo sie obudzi.
-Kiedy?
-Powiedziałem że niedługo. -miałem ochote przywalić mu w twarz, ale wiedziałem że on pomaga (t.i.).
-Moge do niej wejść?
-Tak. Ona wszystko słyszy ale nie może mówić. Jest w śpiączce.
-W- w śpiączce?
-Tak. Ale wszystko bedzie dobrze. -moja dziewczyna jest w śpiączce a on mi kurwa mówi że wszystko bedzie dobrze?! -Ide. -powiedziałem i wszedłem do sali. Podszedłem do łóżka (t.i.).
-Kochanie ja... przepraszam cie za wszystko... Ja... to moja wina ze sie ciełaś! Ja jestem chujem i dupkiem i... wszystkim co najgorsze. Przepraszam cie... -(t.i.) sie ruszyła.
Też krótki... :D No ale... Prosze komentujcie, bo to mnie mobilizuje do pisania nastepnych czesci.

8 comments:

  1. super <3 dodaj nexta polose *.*

    ReplyDelete
  2. Super ... czekam na nexta ...

    ReplyDelete
  3. prosze cie pisz dalej,jestem ciekawa :( boski jest!

    ReplyDelete
  4. przypadkiem sie tu znalazłam,ale imagin niesamowity. pisz piiszzz <3

    ReplyDelete